Tłocznia soków Rembowskich: Rodzinna firma z Żukowa

W Żukowie, niewielkiej miejscowości na skraju gminy Oborniki, wśród stawów, pól i łąk, położone jest gospodarstwo produkcyjne rodziny Rembowskich. Powstają tam soki z pierwszego tłoczenia, cydr oraz eliksiry, syropy i ocet cydrowy. Tłocznia Rembowskich jest firmą rodzinną. Jej sprawne funkcjonowanie, zdaniem właścicieli, jest zasługą angażowania się w nią wszystkich członków rodziny.

– Jeżeli są takie możliwości i potrafi się przekonać do swojego pomysłu dzieci, to jest to wspaniała forma prowadzenia biznesu. Niepodważalnym atutem prowadzenia firmy rodzinnej jest zaufanie i zaangażowanie emocjonalne pracowników – przekonuje Tomasz Rembowski.

Tłocznia Rembowskich sprzedaje rocznie 800 tys. swoich produktów. Butelki z sokami stoją na półkach nie tylko najlepszych polskich sklepów, trafiają także poza granice naszego kraju. Firma wypracowała sobie solidną markę, która jest synonimem przede wszystkim jakości. Początki jednak nie były proste. Tłocznia Rembowskich na polskim rynku pojawiła się w 2000 roku.

– Soki zaczęliśmy tłoczyć razem z żoną, gdy nasz ostatni biznes nie wypalił. Zajmowałem się ogrodnictwem, robiłem dywaniki trawnikowe i ziemię. Gdy za dwa duże zlecenia nie zapłacono mi, musiałem szukać nowego zajęcia, aby utrzymać rodzinę – opowiada Tomasz Rembowski.

Rodzina jednak już wcześniej zajmowała się tłoczeniem soków, robiła to wówczas jednak głównie na własne potrzeby. – Z czasem wpadliśmy na pomysł sprzedawania naturalnych soków domowej produkcji. Nie chcieliśmy być ponownie narażeni na utratę pracy poprzez świadczenie usług, na które za chwilę skończy się popyt, dlatego zdecydowaliśmy się zająć tłoczeniem soków – opowiada właściciel tłoczni w Żukowie.

Przez pierwsze lata działalności rodzina samodzielnie w domowej kuchni tłoczyła soki. Dzięki tak silnej determinacji i zaangażowaniu trafiły one do sklepów, nawet na półki Piotra i Pawła w Poznaniu. I tak udało się – opowiada Tomasz Rembowski.

Z czasem coraz większa ilość sklepów prosiła o ofertę naszych soków. Nie mając swojego dystrybutora, mieliśmy problem z dostarczeniem soków do Zielonej Góry i Bydgoszczy. Udało się nam jednak wynegocjować, aby dystrybutor sklepu z Poznania odbierał produkty od nas i dostarczał je dalej – wyjaśnia Rembowski.

Firma z czasem zaczęła dostawać więcej zleceń, a tym samym produkować więcej soków i obracać większymi kwotami pieniędzy. Wówczas nieodzowna okazała się pomoc najbliższych. – Córka Jadwiga studiowała w Szwajcarii romanistykę. Do zakończeniu edukacji wróciła do Polski i stwierdziła, że chce zająć się biurem. Zaproponowała nam wówczas pomoc – opowiada właściciel tłoczni.

Z czasem do firmy dołączył szwagier Jadwigi, który został kierownikiem produkcji. Finansami zajęła się natomiast Zofia. – Córka skończyła rachunkowość i ma uprawnienia głównej księgowej. Zdecydowała się zająć finansami naszej firmy. Natomiast jej mąż Ryszard jest prawnikiem w związku z tym odpowiada za zawierane z kontrahentami umowy – wyjaśnia Tomasz Rembowski.

Córka Państwa Rembowskich Anna zajmuje się sprzedażą, Maria natomiast przygotowuje projekty graficzne etykiet i ulotek reklamowych. Rodzina Rembowskich dostrzega same zalety w zaangażowaniu się całej rodziny we wspólną firmę. – Wszyscy pracujemy na wspólny sukces. Mamy pewność, że wszyscy będą pracować na sukces naszej firmy – puentuje Tomasz Rembowski.

dyplom
Wielkopolski Związek Pracodawców Lewiatan
ul. Grunwaldzka 104
60-307 Poznań
tel. 61 657 60 51
tel. 691 98 68 68
biuro@wzp.org.pl
www.wzp.org.pl
konfederacja lewiatan
Copyright by MindsEater