Solaris zadebiutował w Luksemburgu dopiero w ubiegłym roku. Polski producent realizował wcześniej kontrakty w pozostałych krajach Beneluxu. Przedsiębiorstwo Sales-Lentz w kwietniu 2017 r. zamówiło jeden pojazd Solaris Urbino 12. Był to swoisty test.

Zamówienie z ubiegłego roku dotyczyło pojazdu napędzanego tradycyjnym silnikiem. Teraz przyszła kolej na pojazd ekologiczne. Do Bascharage, położonego w południowo-zachodniej części kraju, zostanie dostarczonych łącznie pięć autobusów elektrycznych.

Zgodnie z umową w marcu 2019 r. zostaną dostarczone dwa autobusy dwunastometrowe, a w czerwcu trzy autobusy przegubowe o długości 18 metrów.

Wszystkie zamówione pojazdy zostaną wyposażone w klimatyzację, rozbudowany system informacji pasażerskiej, system monitoringu wizyjnego, energooszczędne oświetlenie wykorzystujące technologię LED. Natomiast siedzenia pasażerów zostaną wyposażone w indywidualne pasy bezpieczeństwa.

Jak informuje producent, w marcu 2017 r. Solaris Urbino 12 electric z powodzeniem przeszedł testy przewoźnika na dwóch liniach w Bascharage. Miasto testuje obecnie także przegubowego Urbino 18 electric oraz jego dwunastometrowy odpowiednik – Solaris Urbino 12 electric.

Solaris stawia na elektromobilność

Przez 22 lata od założenia, różne typy pojazdów Solarisa trafiły do 32 krajów. Łącznie wyprodukowano ich już ponad 16 tysięcy. Firma zatrudnia 2300 pracowników w Polsce oraz ponad 300 za granicą.

Solaris zaczyna się specjalizować w pojazdach elektrycznych. Jest już liderem w Europie, jeżeli chodzi o trolejbusy. Zdobywa także coraz częściej zamówienia na autobusy elektryczne (dostarczono lub zebrano zamówienia już na 330 tego typu pojazdów).

4 września hiszpański CAF objął 100 proc. udziałów w Solaris Bus & Coach, który tym samym wszedł w skład Grupy CAF. Założycielka firmy Solange Olszewska postanowiła ostatecznie z niej odejść. Szerzej o kulisach transakcji sprzedaży Solarisa mówiła w specjalnej rozmowie z „Forbesem” na tegorocznych targach InnoTrans w Berlinie.