Ponad granicami

Autobusy marki Solaris były pierwszymi pojazdami komunikacji publicznej z Polski sprzedanymi po 1989 roku do Niemiec. Dzisiaj Solaris po raz kolejny staje się symbolem polsko-niemieckiej współpracy. Codziennie bowiem autobusami spod znaku zielonego jamnika, pomiędzy Heringsdorf a Świnoujściem, podróżują mieszkańcy wyspy Uznam.

Bliskie relacje pomiędzy polską i niemiecką częścią wyspy Uznam dzisiaj są codziennością. Region ten w ostatnich latach znów stał się popularny wśród niemieckich turystów, którzy na nowo odkrywają uroki Heringsdorf, Banin i Ahlbeck. Uznam słynie między innymi z największej liczby słonecznych dni w całych Niemczech.

Jednak przed przystąpieniem Polski do traktatu z Schengen wyspa była podzielona, a granice wyraźnie zarysowane. Przejście graniczne pomiędzy Ahlbeck i Świnoujściem było otwarte tylko dla pieszych i rowerzystów. To bardzo utrudniało turystom z Niemiec dotarcie na promenadę w Świnoujściu czy wycieczki Polakom, którzy chcieli się wybrać na niemiecką część wyspy.

W 2004 roku zarząd firmy przewozowej Ostseebus podjął, wtedy zapewne niełatwą, decyzję o utworzeniu linii łączącej obie części wyspy. Problemem były jednak formalności. Warunkiem utworzenia takiej transgranicznej linii komunikacji publicznej było wprowadzenie przesiadki na granicy. Kupowało się bilet po polskiej lub niemieckiej stronie, autobus podjeżdżał do przejścia, gdzie po krótkim spacerze można było kontynuować podróż z tym samym biletem. Taka organizacja transportu była możliwa dzięki nawiązaniu współpracy Ostseebus z Komunikacją Autobusową w Świnoujściu. Niemiecki przewoźnik zakupił dodatkowe autobusy, które zarejestrował w Polsce i przekazał w użytkowanie przewoźnikowi ze Świnoujścia.

Wreszcie 21 grudnia 2007 roku to nieco dziwne i mało komfortowe połączenie pieszo-autobusowe przestało mieć rację bytu. – Tego dnia od północy, kiedy Polska przystąpiła formalnie do układu z Schengen, autobusy mogły swobodnie przejechać na „drugą stronę” wyspy. To było wielkie wydarzenie świętowane przez mieszkańców polskiej i niemieckiej części Uznam – opowiada Christof Rudolf, dyrektor generalny Ostseebus. Był to także początek działalności Europe Line, pierwszej międzynarodowej, polsko-niemieckiej, linii komunikacji miejskiej.

Od tego momentu można wsiąść do autobusu miejskiego po niemieckiej lub polskiej stronie i przejechać do centrum Świnoujścia lub Heringsdorf. Taki sposób podróżowania wybiera większość turystów. Chociażby z powodu kłopotów ze znalezieniem miejsca do parkowania, co w sezonie letnim graniczy z cudem. Każdego roku trasę tę pokonuje ponad 300 tysięcy osób i liczba ta wciąż rośnie.

– Funkcjonowanie międzynarodowej linii nie byłoby możliwe bez dobrej współpracy pomiędzy Ostseebus a Komunikacją Autobusową w Świnoujściu – podkreśla z zadowoleniem Rudolf. – Wszystkie nasze działania (reklamy, rozkład jazdy) prowadzone są w dwóch językach: polskim i niemieckim. Autobusy są obsługiwane przez polskich i niemieckich kierowców – dodaje.

Od 2011 roku pojazdem komunikacji miejskiej łączącym oba kraje jest Solaris Urbino, doskonale znany zarówno na polskim, jak i niemieckim rynku przewozów autobusowych. Ta popularność także wpłynęła na decyzję Ostseebus o zakupie pojazdu tej marki. – Zanim postanowiliśmy zamówić Urbino, mieliśmy okazję poznać Solarisy bardzo dobrze. Jeżdżą one bowiem na co dzień we flocie świnoujskiego przewoźnika, gdzie cieszą się bardzo dobrą opinią – mówi Rudolf.

Firma Solaris, która w 2000 roku rozpoczęła eksport na rynek niemiecki, dzisiaj w realny sposób przyczynia się do łączenia ludzi po obu stronach granicy widocznej już tylko na mapach.

dyplom
Wielkopolski Związek Pracodawców Lewiatan
ul. Grunwaldzka 104
60-307 Poznań
tel. 61 657 60 51
tel. 691 98 68 68
biuro@wzp.org.pl
www.wzp.org.pl
konfederacja lewiatan
Copyright by MindsEater