Fibaro w Polsce współpracuje z Kulczykiem, na świecie z telekomami ze 100 krajów

– W Stanach Zjednoczonych nasza wycena byłaby kilkukrotnie wyższa – mówi wiceprezes Fibaro Joanna Ossowska. W polską firmę, produkującą sprzęt do tzw. inteligentnych domów, 35 mln euro zainwestował niedawno Sebastian Kulczyk. Kupił 25 proc. udziałów. To oznacza, że spółka warta jest ok. 140 mln euro.

Fibaro znane jest dużo bardziej poza Polską. Nic dziwnego, skoro aż 95 proc. swoich produktów eksportuje. Główne rynki to Niemcy, USA, Holandia czy Francja, ale w sumie ich urządzenia kupić można w ponad 100 krajach.

Chcemy skupić się na Stanach Zjednoczonych oraz Chinach

– mówi Ossowska.

Jak dodaje, głównym celem Fibaro jest rozwój własnej marki. Jednocześnie współpracuje ona z największymi firmami technologicznymi, np. Samsungiem oraz telekomami. Te drugie pozwalają jej na szerokie dotarcie do klientów na całym świecie. Produkty Fibaro kupowane są razem z tabletami czy smartfonami.

Firma konstruuje i produkuje w Polsce własne urządzenia do inteligentnych domów. Te umożliwiają m.in. automatyczne otwieranie bramy, gdy zbliża się do niej nasz samochód, w nocy dostosują temperaturę do naszych preferencji, a w dzień otworzą okna i podleją trawnik. Jak deklaruje Fibaro, dziś dzięki zastosowaniu technologii radiowej, na taką technikę pozwolić mogą sobie osoby już nie tylko z listy 100 najbogatszych Polaków.

Średni koszt dla mieszkania 50 mkw. to około 3,5-4 tys. zł, a dla domu o powierzchni 120 mkw. nie więcej 10 tys. zł

– tłumaczy Ossowska.

dyplom
Wielkopolski Związek Pracodawców Lewiatan
ul. Grunwaldzka 104
60-307 Poznań
tel. 61 657 60 51
tel. 691 98 68 68
biuro@wzp.org.pl
www.wzp.org.pl
konfederacja lewiatan
Copyright by MindsEater