Wykład prof. Zbigniewa Brzezińskiego podczas EFNI

Zbigniew Brzeziński, podczas wieczornej gali otwarcia Europejskiego Forum Nowych Idei, wygłosił wykład pt. „Rola Zachodu w świecie bez hegemona”.

Jerzy Buzek, zapowiadając wykład prof. Brzezińskiego, powiedział, że nie będzie prezentował jego doświadczeń, bo pokazuje je doskonale film dokumentalny o Zbigniewie Brzezińskim, który miał premierę podczas EFNI. Jego autorką jest Katarzyna Kolenda-Zaleska. Premier Buzek wskazał jedynie na trzy cechy, którymi w swoich działaniach kierował się Profesor. Po pierwsze, nigdy nie widział ani świata, ani spraw którymi się zajmował, w kolorach czarno-białych. Po drugie, potrafił łączyć politykę i historię z niezwykłym pargamtyzmem i wolą działania. Zawsze wiedział, że nie wystarczy analizować ale trzeba również wcielać w życie swoje wizje. Po trzecie wreszcie, choć zawsze działał na rzecz dobra USA, to nigdy nie tracił z perspektywy Polski i Europy. I jak podkreślił Jerzy Buzek, to w jaki sposób potrafił łączyć swoje różne polityczne losy to symbol, że nas Polaków stać na bardzo wiele.

Rozpoczynając wykład Zbigniew Brzeziński zaznaczył, że Lewiatan stworzył wspaniałą tradycję, jaką jest Europejskie Forum Nowych Idei.

Według prof. Brzezińskiego, dominacja jednego mocarstwa nie jest już możliwa. Powoduje to jednak, że świat jest podatny na chaos i kraje o ugruntowanych demokracjach powinny nawiązywać szerszą współpracę. Zwycięstwo pokojowe Ameryki nad Rosją dało iluzję, że XXI wiek będzie wiekiem Ameryki. Jednak po 20 latach wiemy już z pewnością, że nie jest to możliwe. Świat jest globalnie skomunikowany, możliwości te budują aktywność i opór społeczny. Również zdobycie broni masowego rażenia każe inaczej patrzeć na pojęcie zwycięstwa, które dziś może być niezwykle kosztowne. Sprawę komplikuje dodatkowo przemieszczający się na wschód środek ciężkości w światowym układzie sił.

W najbliższej przyszłości rola globalna USA może być zagrożona. Coraz większą rolę zaczynają odgrywać Chiny, Rosja, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Rosja i Indie. Są one jednak również za słabe, by mieć pozycję dominującą. W Chinach pojawiają się napięcia pomiędzy biurokracją, nacjonalistycznymi siłami wojskowymi i klasą średnią młodych ludzi. Rosja zdominowana jestr przez nostalgię za imperium i żywi nadzieję przejęcia Ukrainy. Polityka Unii Europejskiej to natomiast daleka przyszłość, bo nie jest to unia w pełnym tego słowa znaczeniu. Europa oznacza więc bardzo niewiele w sprawach politycznych świata. Japonia jest dobrym obywatelem świata, ale pasywnym i niepewnym swojej roli. Izoluje się z powodu napięć z Rosją, Chinami czy Koreą. Indie natomiast mają ogromne aspiracje oraz bardzo silną armię, brak im jednak ekonomicznej dynamiki. Osłabia je także konflikt z Pakistanem oraz mozaika kulturowa przypominająca złowrogo Związek Radziecki. W ogóle Azja stała się areną sporów. Konflikty w Syrii i Iranie mogą mieć konsekwencje dla wrażliwej gospodarki światowej. Rywalizacja USA i Chin prowadzi do nasilania się nacjonalizmów, mówi się nawet o możliwości konfliktu zbrojnego. Co gorsza, nie ma obecnie mocarstwa światowego, które może zagwarantować stabilność w Eurazji.

Europa potrzebuje zatem swojej własnej, odważnej wizji współprarcy politycznej, przekraczającej granice Unii Europejskiej. W ciągu kilku dekad może to oznaczać skonfederowanie kolejnych państw: Turcji, Ukrainy, Rosji. To może zbudować bardziej ambitną wersję Europy. Dziś bowiem wykluczenie Turcji to brak poltycznego zdrowego rozsądku. Jej współpraca z Europą dawałaby bowiem bezpieczeństwo w regionie. Również Rosja połączna z Europą miałaby większy wpływ globalny. I jest to realne. Rosja się zmienia i jej reżim stanie się czymś przestarzałym. Do głosu zaczyna tam dochodzić klasa średnia młodych ludzi. Ukraina natomiast politycznie cofa się, ale i tu młode pokolenie Ukrainców nie wyzbędzie się niepodległościowej dumy. Ci ludzie są bardziej europejscy, niż rosyjscy i nie poddadzą się wpływom Rosji.

Obecna Europa stoi zatem przed kryzysem egzystencjalnym. Może on nawet zniszczyć to co zostało zbudowane po II wojnie światowej, bo może pojawić się nienawiść. Europa potrzebuje więc przywódców a świat, szczególnie Eurazja, nowej koncepcji przywództwa. Inaczej może się pojawić konflikt globalnym. Rozwiązaniem jest m.in. budowanie szerszej Europy, która będzie prawdziwie europejska.

 

dyplom
Wielkopolski Związek Pracodawców Lewiatan
ul. Grunwaldzka 104
60-307 Poznań
tel. 61 657 60 51
tel. 691 98 68 68
biuro@wzp.org.pl
www.wzp.org.pl
konfederacja lewiatan
Copyright by MindsEater